ogrzewamy.pl > Domy > Dom pasywny – ekstremalnie energooszczędny

Dom pasywny – ekstremalnie energooszczędny

Dom pasywnyMilowym krokiem w koncepcji budowy domów energooszczędnych jest tak zwany dom pasywny (niem. passivhaus). Pod tą nazwą kryje się szereg wymagań, które musi spełnić budynek, by mógł zostać uznany za pasywny. Wymagania te dotyczą przede wszystkim efektywności energetycznej i zmniejszenia zużycia ciepła do ogrzewania.

Pomysł pojawił się za granicą. Chodziło nie o przedstawienie konkretnego projektu budynku, który będzie bardzo oszczędny, a raczej wypracowanie pewnego standardu energooszczędnych budynków. Przy czym standard określa nie tyle to, jak budynek ma być zaprojektowany, czy zbudowany, a raczej o praktyczne rezultaty – zużycie ciepła przez budynek.

Standard domu pasywnego to szereg parametrów, do których należą m.in.:

  • sezonowe zapotrzebowanie budynku na ciepło do ogrzewania – nie przekraczające 15 kWh/m2 powierzchni, ilość energii odpowiadającą 1,5 litra oleju opałowego,
  • sezonowe zapotrzebowanie budynku na energię (całość) – poniżej 120 kWh / m²,
  • moc źródła ciepła nie przekraczająca 10 W/m²,
  • szczelność budynku, wyrażaną współczynnikiem n50 w wysokości poniżej 0,6.

Co to w praktyce znaczy i dlaczego w ogóle budynek nosi nazwę pasywnego? Wszystko to się ze sobą wiąże.

Dlaczego pasywny?

Budynki tego typu określa się mianem pasywnych z racji tego, że nie wymagają klasycznej instalacji centralnego ogrzewania. Zdecydowaną większość ciepła pozyskują pasywnie, po pierwsze przez duże przeszklenia na południowej ścianie (zyski słoneczne). Dzięki dobrej izolacji przegród, wszelkie ciepło powstające wewnątrz budynku jest w nim zatrzymywane, co pozwala dobrze wykorzystać zyski bytowe.

W takim domu nie ma klasycznego źródła ciepła. Bardzo często wykorzystuje się do jego wytworzenia i rozprowadzenia elektryczną nagrzewnicę zamontowaną w centrali wentylacyjnej. Oczywiście wentylacja w domu pasywnym jest mechaniczna. Nie ma innej możliwości dostarczenia do budynku odpowiednich ilości świeżego powietrza w sposób niezależny od pogody. I przy jednoczesnym odzysku ciepła z powietrza zużytego. A skoro taka instalacja w domu musi być, to warto ją wykorzystać do rozprowadzania ciepła.

Szokować może moc tej nagrzewnicy (jak wspomniałem, poniżej 1 kW dla domu o powierzchni 100 m²). Oznacza to więc, że dwa takie domy z powodzeniem może ogrzać jedna suszarka do włosów. I to przy największych mrozach. A w okresie przejściowym prawdopodobnie ogrzewanie w ogóle nie będzie potrzebne.

Jak to możliwe?

Przede wszystkim dom pasywny musi mieć naprawdę dobrze zaizolowane przegrody (dach, ściany, podłogę na gruncie). Mówi się, że w naszych warunkach klimatycznych współczynnik przenikania ciepła przez ściany nie powinien przekraczać 0,1-0,15 W/m²K (podczas gdy przepisy budowlane wymagają tylko 0,3 W/m²K lub mniej). Okna powinny być przede wszystkim na południowej elewacji (na północnej może ich nie być wcale), o dobrych parametrach. Czyli z jednej strony zatrzymujące ciepło, a z drugiej strony pozwalające na wykorzystanie zysków ciepła z energii słonecznej.

No i oczywiście ograniczamy straty ciepła na drodze wentylacji, poprzez zastosowanie mechanicznej instalacji wentylacyjnej, nawiewno-wywiewnej, z odzyskiem ciepła (rekuperacją). Aby taka instalacja mogła pracować poprawnie, dom musi być szczelny, o czym świadczy wartość parametru n50. Jego wartość (poniżej 0,6) oznacza, że z domu, w którym panuje nadciśnienie 50 Pa, w ciągu godziny, odpłynie powietrze w ilości nie przekraczającej 60% kubatury. Czyli dla naszego przykładowego domu o powierzchni 100 m2 i kubaturze 250 m³, w ciągu godziny przy nadciśnieniu 50 Pa ucieczka powietrza nie może przekroczyć 150 m³. Są specjalne urządzenia do przeprowadzenia takiego pomiaru.

Zyski słoneczne (a także większość bytowych) oczywiście możliwe są tylko w słoneczny dzień, dlatego dom musi mieć naprawdę duże zdolności akumulacji ciepła. Chodzi przede wszystkim o dużą masę akumulacyjną, najczęściej występującą pod postacią grubej wylewki podłogowej, albo ścian z litej cegły lub betonu. Tu beton komórkowy lub ceramika poryzowana się nie nadają.